beholder

***
Aktywny użytkownik
Wiadomości: 172
Remeber everything. Forgive nothing.
Miejsce pobytu: Poznañ
IP zapisane
Oryginalne mam właściwie tylko płyty z muzyką, niewiele (coś koło 50 sztuk), bo niestety nie jest to tanie hobby a student nie zawsze pieniądze ma ;) Do tego oryginalny Office 2007 i Vista, którą dostałem z kompem.

Croc

**
Użytkownik
Wiadomości: 57
IP zapisane

beholder

***
Aktywny użytkownik
Wiadomości: 172
Remeber everything. Forgive nothing.
Miejsce pobytu: Poznañ
IP zapisane

pionner

*****
Ekspert
Wiadomości: 662
pi±ty pancerny ;)
IP zapisane
ale z drugiej strony, jak kradnę radio z samochodu- facet ma wybitą szybę i nie ma radia, kradnę komuś kasę z dajmy na to PayPal- koleś nie ma swojej forsy, ale gdy ściągnę coś z neta, producent nic nie traci, bo i tak bym Photoshopa nie kupił(3000zł piechotą nie chodzi), a tak ja czerpię korzyści, a jemu jest  obojętne, a nie jak w przypadku kradzieży radia gdzie ja się wzbogacam, ale on sporo traci, więc nie nazywajmy tego jednym i tym samym, oczywiście jest to złe, ale moim zdaniem nie w aż tak dużym stopniu jak kradzież wspomnianego radia.

lukas_gab

*****
Ekspert
Wiadomości: 844
IP zapisane
Gość traci wartość intelektualną która ma wartość. Czy Polacy nie zrozumieja w koncu, że coś co nie ma 4 nóg, ew 4 kół, nie jest twarde, nie waży i nie śmierdzi może miec wartość?

Sotom

*****
Ekspert
Wiadomości: 1,113
Miejsce pobytu: Warszawa
IP zapisane
Gdyby nie mialo wartości to:
CytatIDC szacuje, jednak, że straty poniesione przez producentów oprogramowania w Polsce wzrosły do poziomu 580 mln $
Takie cos by nie zostało napisane ;)
No ale nie sadze by zbiednieli za bardzo :D

Croc

**
Użytkownik
Wiadomości: 57
IP zapisane
Taki już urok produktów cyfrowych - są na wyciągnięcie ręki.

pionner

*****
Ekspert
Wiadomości: 662
pi±ty pancerny ;)
IP zapisane
ale nie udawajcie świętych, na pewno każdy z was kiedyś coś ściągnął, chociażby jedną mp3

lukas_gab

*****
Ekspert
Wiadomości: 844
IP zapisane
Owszem ściągało się mp3 czy jakiś tam film, a nawet gre. Obecnie nie pirace, chociaż jakies pliki mp3 jeszcze gdzieś na cd leżą, a i mam pare gier piratów, bo jeszcze nie miałem okazji wyjechać do cywilizacji zeby kupic coś, ale nawet w tym wypadku nie zmienia to sytuacji, ż ejest to kradzież i na pewno robi się źle.

Wojtek

****
Zaawansowany użytkownik
Wiadomości: 309
IP zapisane
Kilka osób w tym wątku wypowiedziało się w uczciwy sposób - sami nie są święci, ale wiedzą, że robią źle.
Niektóre osoby starają się jednak na siłę udowodnić, że kradzież, jaką popełniają, jest czymś normalnym i nieszkodliwym. To mi się bardzo nie podoba - bo brak tu jakiejkolwiek skruchy i nie ma wielkich nadziei na poprawę.
Pozdrawiam,
Wojtek

Niedostêpny przez najbli¿sze tygodnie/miesi±ce. Nie bêdê odpisywa³ w subskrybowanych w±tkach, nie bêdê odpisywa³ na wiadomo¶ci prywatne.

Madzia

*****
Ekspert
Wiadomości: 1,220
IP zapisane
Cytat: Wojtek w 14 Czerwiec 2009, 18:55:36
Kilka osób w tym wątku wypowiedziało się w uczciwy sposób - sami nie są święci, ale wiedzą, że robią źle.
Niektóre osoby starają się jednak na siłę udowodnić, że kradzież, jaką popełniają, jest czymś normalnym i nieszkodliwym. To mi się bardzo nie podoba - bo brak tu jakiejkolwiek skruchy i nie ma wielkich nadziei na poprawę.
Gadasz jak ksiądz ;)

hubert1

*****
Ekspert
Wiadomości: 650
"bo licz± siê wspomnienia, prawda, prawda" :D
Miejsce pobytu: Bydgoszcz
IP zapisane
Ja otwarcie się przyznam. Piracę i choć wiem że źle robię i okradam wydawców, programistów, sprzedawców i innych, nic z tym nie robię. Czego to wina? sam nie wiem. Może pewnego rodzaju przyzwolenie? Lenistwo? Brak kasy? Pewnie wszystko po trochu. Zawsze jak chciałem jakiś program, nowego windowsa albo grę to albo ściągałem albo kupowałem u ruskich. Windowsa nie posiadam legalnego ale z "kradzieży". Gry i programy zresztą też. Nie mówiąc o filmach i empetrójkach. Często ludzie nie są świadomi, że piracąc okradają nie tylko producentów i wydawców ale też zwykłych ludzi. Uważam że ja świadomy tego człowiek (jeszcze nie zdegenerowany doszczętnie) nie zmienię tego. Otwarcie się do tego przyznaję. Po 1 po co mam iść do sklepu jak w domu ściągnę za darmo co tylko chcę. Po 2 z jakiej racji mam wydawać 100 zł za grę którą przejdę w 2 dni a potem położe na półce i kasy nie odzyskam. A pirata zwyczajnie usune bez wyrzutów sumienia. Po 3 jak inni piracą to czemu ja nie mogę. Po 4 płacę za grę a nie za kolejny wymyślny system zabezpieczający (np. GTA IV). Po 5 pobierając piracką grę albo program z crackiem albo keygenem mam gwarancję działania. Te wymyślne systemy zabezpieczające uprzykrzają życie tylko legalnym użytkownikom. Pirat i tak sobie z tym poradzi. Po 6 jaka to oszczędność mając grę za darmo, a na dodatek np przed oficjalną premierą. Nigdy nie popierałem i nie będę popierał piractwa ale powyższe argumenty każdy może przedstawić. Wiem że źlę robię ale często tłumaczę swoje wyrzuty sumienia takimi argumentami. Bez sensu ale....... Jednak zachęcam do kupowania legalnych gier i programów. Jak by nie było to napędza gospodarkę i niweluje skutki kryzysu  :P Ja bynajmniej nie zmienię swojego postępowania w ciągu 1 dnia bo tak nie idzie.

Wojtek

****
Zaawansowany użytkownik
Wiadomości: 309
IP zapisane
Cytat: Madzia w 15 Czerwiec 2009, 00:38:46
Gadasz jak ksiądz ;)

Jako zdeklarowany antyklerykał powinienem się obrazić :P
Pozdrawiam,
Wojtek

Niedostêpny przez najbli¿sze tygodnie/miesi±ce. Nie bêdê odpisywa³ w subskrybowanych w±tkach, nie bêdê odpisywa³ na wiadomo¶ci prywatne.

Sephiroth

***
Aktywny użytkownik
Wiadomości: 148
ну погоди!
Miejsce pobytu: Polska
IP zapisane
Ja powiem tak - nie mam zamiaru nawracać ludzi z piractwa, to jest (przynajmniej obecnie) niewykonalne, zwłaszcza w Polsce. Cieszę się, że niektórzy przyznają tu, iż wiedzą, że piractwo to kradzież i że przynosi straty. Bo taka jest prawda. Dziwią mnie tylko ci, którzy (jak napisał Wojtek) starają się na siłę argumentować, że piractwo strat nie przynosi, że to wcale nie jest kradzież, że to nieszkodliwe. Już wiele razy to tutaj pisałem - naucz się jeden z drugim coś robić (programować, tworzyć grafikę, muzykę czy coś w ten deseń), stwórz coś, w co włożysz dużo serca, czasu, a może i pieniędzy, a potem patrz jak ludzie ci to piracą i jeszcze mówią, że to ci start nie przynosi. Jak będziecie się wtedy czuli?
| Intel Core 2 Quad Q9550 @ 2.83 GHz | ASUS P5E-VM DO | 6GB RAM DDR2 800MHz CL5 | ASUS nVIDIA GeForce 9800GTX+ 512MB | HDD Samsung 750GB SATA II 32MB 7200 obr/min | Zasilacz Fortron 500W | Samsung SyncMaster T200HD |

Nothing is true. Everything is permitted.

hubert1

*****
Ekspert
Wiadomości: 650
"bo licz± siê wspomnienia, prawda, prawda" :D
Miejsce pobytu: Bydgoszcz
IP zapisane
Czułbym się wykorzystany, niepotrzebny, wycyckany do dna i okradziony przez cały świat. Druga jest taka prawda że ci co mówią że to nie przynosi strat policzą sobie: np gra gta IV. 1 osoba mówi że to nie kradzież i to nie szkodzi, a niech tą grę pobierze milion osób. milion pirackich kopii zamiast miliona legalnych gier. Policzmy np 100 zł x 1.000.000=100.000.000 zł (100 mln zl) to są już straty. Tak samo możemy kalkulować sobie inne programy i gry np windows vista ultimate, adobe photoshop cs3. Nawet tymi liczbami nikogo nie nawrócę (nawet siebie nie zamierzam) ale tak przytoczone cyfry przemawiają do głowy.