Mam pendriva Kingston DataTraveler 8 GB i na żadnym komputerze nie jest odczytywany. Jedynie co się dzieje, gdy wsadzę go do portu USB to dźwięk, ale komputer nie odnajduje go. Nie działa na Win 7, Vista i XP. W ostatnim czasie pendrive nie spadł na ziemię. Ostatni raz działał na laptopie - Vista, ale później gdy go odłączyliśmy i za kilka minut znowu podłączyliśmy to wyskoczyło, zeby sformatować, jednak tego nie zrobiliśmy i teraz już go nie odczytuje. Czy jest jakaś rada na to? Mam na nim bardzo ważne rzeczy w jednej neistety kopii...
no niestety ale nie ma mozliwosci bys cos z tego jeszcze odczytal - na 100% pendrive jest uszkodzony
Przed napisaniem tutaj jeszcze szukałam na necie i to, co znalazłam to u mnie nie działało. A co mogło być powodem uszkodzenia pendriva? Czy jest możliwość naprawy? bo pen jest jeszcze na gwarancji.
Laptop, na którym wcześniej był używany, jest antywirus Avira.
powodow moze byc wiele, ja naprzyklad niejeden przez przypadek upralem , niejeden tez lezal dlugo na sloncu, jeden przestal dzalac zaraz po bezposrednim wyjeciu z gnizda. jedyna na to rada jest korzystanie z bezpiecznego odlaczania urzadzenia
Hm.. tylko, że on był cały czas w pomieszczeniu i był odłączony poprzez bezpieczne odłączenie urządzenia.