Witam, na początek chciałbym zaznaczyć, że wczoraj przez osiem godzin googlowałem problem i nie znalazłem rozwiązania.
Wraz z zakupem nowej skrzynki, zaopatrzyłem się w Windows 7. Dla pocięcia kosztów, dysk przełożyłem ze starej maszyny. Pierwotnie miałem na nim partycje po 11, 21, 40 i 145GB, jednakże na potrzeby nowej instalki scaliłem dwie z nich by (widoczne jeszcze na xp) mieć 31 (docelowa partycja dla windowsa), 40 i 145GB.
Problem polega na tym, że w7 nie widzi partycji 40 i 145GB - i to w zupełnie nowym sensie.
Próbowałem rozwiązania z przydzieleniem zagubionym partycjom ich własnej litery/etykiety, lecz na chwilę obecną jest ono dla mnie niedostępne.
http://img41.imageshack.us/img41/7007/problemsj.jpg
Dwie partycje, widziane jeszcze wczoraj pod xp zniknęły całkowicie.
Wdzięczny byłbym za sugestie/rozwiązania.
mozesz uruchomic podczas startu systemu chkdsk , podejrzewam ze moze cos pomoze , jezeli nie to jedynym rozwiazaniem bedzie format i odpowiednie partycjonowanie z poziomu instalki xp , a nastepnie instalka 7-ki.
chkdsk podczas startu systemu właśnie się skończył, nie stety nie dał żadnych efektów.
Partycję z w7 już po drodze ze dwa razy sformatowałem i instalowałem wszystko od nowa, także bezskutecznie.
Dodam, że wolałbym zachować te ok. 130GB na zaginionych partycjach.
[EDIT] Ok, z nudów zacząłem się bawić z ustawieniami jumperów na dysku/napędzie dvd. Pierwotne ustawienie, które działało bez zarzutu pod xp to: bez zworek na napędzie, dwie zworki na master na dysku.
Przerzuciłem jedną, żeby napęd ustawić na slave i oto:
http://img23.imageshack.us/img23/9586/problem2p.png
Problem brakującego miejsca mam rozwiązanego, jest z czego robić partycję.
Pozostaje fakt, że powinno się tam znajdować 140GB danych, które bardzo sobie cenię. Jest jakiś sposób na to by pliki te odzyskać?
do odzyskania mozesz uzyc jakiejkolwiek dystrybucji linuxa w wersji livecd, jezeli dzieliłes własnie tą 140 -tke mozesz w 90 % zapomniec o odzyskaniu danych.
czym partycjonowałes dysk ?
Dysk partycjonowany był mialiard lat temu bodajże fdiskiem.
Przedwczoraj, jeszcze na xp, skleiłem partition magickiem 10 i 30gb w jedną - xp wskazywał wtedy swoją partycję systemową (bo do niej dokładałem) 40gb, a drugą 40 i 140 widział, z danymi na nich też nie było problemu.
Problem pojawił się wczoraj, kiedy to za pomocą instalki xp wymazałem partycję przeznaczoną na system (tylko tą) i wrzuciłem na nią w7.
Dodam, że instalka xp też już nie widzi tych partycji.
i tu raczej błedem było ze zrobiłes format partycji instalką xp - a nastepnie wrzuciłes tam 7 -ke. nic teraz nie zrobisz - jedynie tak jak pisałem wczesniej wrzuc livecd linuxa i ratuj dane .
Ewentualnie mozesz spróbowac jeszcze tak :
-uruchom komputer z płyty Windows XP
-po załadowaniu wyświetli ekran z zapytaniem o instalację bądź naprawę, wybierasz naprawę wciskając klawisz "R" i przyciskając "Enter"
-teraz musisz zalogować się jako administrator do swojej instalacji windows, wciskasz "1" i "Enter"
- jeśli konto administracyjne miałeś zahasłowane wpisujesz hasło, jeśli nie wciskasz "Enter"
-wpisujesz komendę "fixmbr" i wciskasz "Enter" zapyta o potwierdzenie więc wpisujesz "t" i dajesz "Enter"
-jeśli wszystko poszło poprawnie wpisujesz "exit" i "Enter"
Nigdy nie używałem linuxa, a także nie mam żadnych instalek.
I kolejny problem w tym, że nie pamiętam hasła administratora ówczesnej instalki xp - próbowałem przez ostatnie pół godziny.
Da się coś z tym jeszcze zrobić, czy równie dobrze mogę sklecić sobie nową partycję z nieprzydzielonego miejsca, zapomnieć o wszystkich plikach i upłakać do snu?
jezeli nie pamietasz hasła do xp : w ekranie logowania nacisnij dwa razy ALT - CTRL- DEL - w miejscu uzytkownika wpisz Administrator , hasła nie ruszaj --> Enter
Nie zadziałało, lecz nie jestem pewien czy dobrze podążam za instrukcją:
Po uruchomieniu xp'oskiej naprawy, pokazuje mi się 1 partycja (ta, na której mam wykonać fixmbr, przynajmniej taką mam nadzieję).
Po wybraniu jej narzędzie od razu pyta mnie o hasło administratora.
Próbowałem dwuktornie nacisnąć alt ctrl del, przytrzymać przez 10 sekund czy chociażby w cichej nadzieje na szczęśliwe zrządzenie losu losowo na przemian naciskać ctrl alt del - tak bardzo jestem zdesperowany.
Na żadnym z etapów, kiedy mogę coś zrobić nic się nie dzieje, dalej jestem pytany o hasło.
ALT - CTRL - DEL - wciskasz dwa razy podczas normalnego uruchamiania Xp w momencie gdy masz juz ekran z polem do wpisania hasła . zaloguj sie na konto , zmien hasło , a potem wykonaj :
-uruchom komputer z płyty Windows XP
-po załadowaniu wyświetli ekran z zapytaniem o instalację bądź naprawę, wybierasz naprawę wciskając klawisz "R" i przyciskając "Enter"
-teraz musisz zalogować się jako administrator do swojej instalacji windows, wciskasz "1" i "Enter"
- jeśli konto administracyjne miałeś zahasłowane wpisujesz hasło, jeśli nie wciskasz "Enter"
-wpisujesz komendę "fixmbr" i wciskasz "Enter" zapyta o potwierdzenie więc wpisujesz "t" i dajesz "Enter"
-jeśli wszystko poszło poprawnie wpisujesz "exit" i "Enter"
Jak już wcześniej wspominałem, xp zostało całkowicie wywalone na poczet w7. Nie mam opcji wlogowania sie do xp i zmienienia hasła, bo po prostu nie mam już xp.