Cytat
Europejczycy zapłacą nawet o 50 procent więcej za Windows 7 niż użytkownicy w Ameryce Północnej. W wypadku wydania Ultimate różnice w cenie na niekorzyść mieszkańców Starego Kontynentu mogą być jeszcze wyższe.
Kiedy Windows 7 trafi do sklepów 22 października br., w sprzedaży detalicznej znajdą się trzy wydania systemu. Przewiduje się, że największą popularność spośród nich zyska wersja Home Premium. W Europie wyceniono ją na 119,99 euro (w Wielkiej Brytanii 79,99 funtów). W przeliczeniu daje to kwotę odpowiednio 168,66 i 132,14 USD.
Tymczasem oficjalna cena systemu w USA, jaka ma obowiązywać po zakończeniu okresu przedsprzedaży wynosi 119,99 dolarów. Różnica wynosi więc ponad 40 % (w Wielkiej Brytanii - 10 %).
Nie lepiej wygląda sytuacja w wypadku pozostałych wersji "siódemki". Wydanie Professional wyceniono w Ameryce na 199,99 dolarów, podczas gdy na Starym Kontynencie będzie ono kosztować 285 euro/190 funtów (odpowiednio: ok. 400 i 313 dolarów). Tym samym za wersję Pro zapłacimy o 50 procent więcej niż Amerykanie.
Windows 7 w najbardziej zaawansowanej postaci, Ultimate, będzie sprzedawane w USA za 219,99 USD, zaś w Europie - za 299 euro (jest to aż o ponad 90 % więcej).
Sytuacja jest częściowo konsekwencją osłabienia dolara w stosunku do europejskiej waluty. Ponadto Microsoft w USA zdecydował się wprowadzić większe niż w Europie obniżki cen "siódemki" w stosunku do Visty. Przykładowo, Windows 7 Home Premium w Europie będzie tańsza od Visty Home Premium o 4 procent (6 euro), natomiast w Stanach - o 8 procent.
Na dodatek europejscy klienci zapłacą więcej za nieco zubożony produkt. Jak pamiętamy, Microsoft zdecydował się rozpowszechniać w Europie Windows 7 pozbawione Internet Explorera. Wydania systemu bez tej aplikacji, oznaczone jako Windows 7E, zostały przygotowane z myślą o europejskich przepisach antymonopolowych - firma z Redmond próbuje w ten sposób uniknąć zarzutów o niezgodne z nimi promowanie swojej przeglądarki internetowej.
Użytkownicy brytyjscy, niemieccy i francuscy będą mogli od 15 lipca składać zamówienia na Windows 7. Przedsprzedaż, podobna do tej uruchomionej po drugiej stronie Atlantyku i w Japonii, potrwa do 14 sierpnia. W ramach akcji wersję Home Premium można będzie nabyć za 50 euro, a Professional - za 110 euro.
Źródło: http://www.idg.pl/news/347050/Windows.7.w.Europie.znacznie.drozsze.niz.w.USA.html
To sa normalnie jaja jakies. Chyba MS juz jednak przesadzil z cenami Win 7 w europie a potem dziwic sie czemu 90% systemow na swiecie to pirackie kopie. Wcale sie nie dziwie
No to już wiemy jaką wersję wybiorę. Brawo MS.
gdyby KE nie naciskala tak na MS zeby ten usunal IE to pewnie nie byloby tej roznicy cenowej
Chyba jednak chodzi o różne waluty i ich kurs. Bo jakby Dolar był po 4 zł to w USA też byłoby porównywalnie.
A ja liczę na rosjan, turków, chińczyków czy tam innych majstrów. Już mam Viste oryginalna i więcej OS nie kupie :)
Moim zdaniem te ceny dotyczą wersji pudełkowych. Każdy normalny człowiek kupi OEM z czymkolwiek, choćby z nowym dyskiem czy pamięcią. To wychodzi taniej, nawet jesli modernizacja komputera nie jest niezbędna. OEM-y mają być w cenie zblizonej do uaktualnienia i generalnie OEM jest tańszy niemal o połowę od wersji pudełkowej.
Pewnie wiekszosc wybierze Windows 7 Ultimate Torrent (special edition) hehehe. No ale sam tego MS chce. Biorac pod uwage kurs Euro czyli okolo 4,5zl Windows 7 ultimate bedzie kosztowac kolo 1350zl i ciekawe kto w polsce kupi za takie pieniadze oryginal. Home premium czyli najpopularniejszy zapewne os od MS w przeliczeniu z Euro bedzie kosztowal 540zl. Gdybysmy kupili w stanach home premium zaplacili bysmy 384zl a za ultimate 704zl. Wiec jak widac roznica jest kolosalna. Ja chyba wybiore sobie Win 7 Torrent edition. Chyba ze bedzie mazliwosc zakupu w stanach i spolszczenia systemu legalnie (ale mysle ze jedynie jesli taka mazliwosc bedzie to tylko w wersji Ultimate).
Cytat: nyczaj100 w 29 Czerwiec 2009, 13:24:03
Moim zdaniem te ceny dotyczą wersji pudełkowych. Każdy normalny człowiek kupi OEM z czymkolwiek, choćby z nowym dyskiem czy pamięcią. To wychodzi taniej, nawet jesli modernizacja komputera nie jest niezbędna. OEM-y mają być w cenie zblizonej do uaktualnienia i generalnie OEM jest tańszy niemal o połowę od wersji pudełkowej.
Wiekszosc pewnie tak zrobi ale OEM ma jeden ale to wielki problem. Gdy wymieniasz czesci w kompie moga ci zablokowac klucz. Chyba nie mozesz zmienic napewno procka i plyty glownej. Kumplowi z oryginalnym XP zablokowali klucz jak zmienil grafike i dzwonil do nich ze ma takie jaja. Na szczescie mu odblokowali
A sprawa ugrade z XP chyba umarła :/
Cytat: michau w 29 Czerwiec 2009, 13:43:56
A sprawa ugrade z XP chyba umarła :/
Ostatnio nic się o tym nie mówi...
A propo cen Windows 7 to trochę powariowali! Ceny w Europie są straszne według Stanów (Normalnie Ameryka z tymi cenami) :-\
Europa jak zwykle w D... dostaje. Cóż pewnie będzie można kupić W7U za oceanem za 750zł z przesyłką co w porównaniu do W7HP za 500zł czy W7U za 1350zł w u nas jest dużo lepsze.
chyba lepszym rozwiazaniem bedzie własnie kupno za oceanem i spolszczenie o ile bedzie taka mozliwosc :'(
Cytat: kowalmisiek w 29 Czerwiec 2009, 13:33:37
Wiekszosc pewnie tak zrobi ale OEM ma jeden ale to wielki problem. Gdy wymieniasz czesci w kompie moga ci zablokowac klucz. Chyba nie mozesz zmienic napewno procka i plyty glownej. Kumplowi z oryginalnym XP zablokowali klucz jak zmienil grafike i dzwonil do nich ze ma takie jaja. Na szczescie mu odblokowali
OEM ma minusy (warunki licencji), BOX ma minusy (cenę). Nie każdy musi kupować BOX-a, nie każdy musi instalować Windows 7, są inne sposoby na rozwiązanie problemu (jest przecież chwalone przez tak wielu Ubuntu ;)).
Co do cen ... ciężko tu znaleźć złoty środek - w końcu nie pod nas, Polaków, pisane są ceny.
Windows 7 nawet w wersji OEM niektórym tutaj wydaje się drogi. Ludzie ze Szwajcarii nie mają takich problemów, obywatele USA jeszcze mniejszy. I tak nie mamy tak tragicznie - co ma powiedzieć przeciętny Ukrainiec lub Rumun?
Jeśli Microsoft obniży cenę dla Polaków - będziemy w końcu zadowoleni. Tyle, że słowo 'my' dotyczyć będzie właśnie nas - Polaków - do tego może Słowaków, Czechów, generalnie narody z zarobkami podobnymi do polskich. Narzekać będą Szwajcarzy (czemu Polacy mają znacznie taniej niż my - płacimy w końcu za ten sam produkt?), Ukraińcy (czemu Microsoft obniżył ceny równając je z możliwościami płacowymi Polaków, a nie nas, Ukraińców?), itp.
W teorii można obniżyć cenę do ekstremalnego minimum - ale MS to nie organizacja charytatywna - zysk jest tu bardzo ważnym punktem :).
Co do zmiany płyty głównej i aktywacji Windows OEM - bywa różnie.
Zmieniłem niedawno płytę główną w laptopie (przez spalenie płyty przez serwis, na bardzo podobny model) i aktywacja bez telefon przeszła bez żadnych komplikacji, podobnie z oryginalnym Office-m. Często wystarczy pogadać z konsultantem - jak nie pierwszy, to drugi poda nowy klucz, pasujący na zmodyfikowanej konfiguracji (może nie zdarza się to zawsze, ale wielu użytkowników mówi tak o swoich doświadczeniach z infolinią MS).
Cytat: Matrixx w 29 Czerwiec 2009, 15:07:39
chyba lepszym rozwiazaniem bedzie własnie kupno za oceanem i spolszczenie o ile bedzie taka mozliwosc :'(
Ja używam takiego właśnie BOX-a Visty Ultimate, do tego angielska wersja BOX Office-a 2007 - nie jest to złe rozwiązanie - oszczędność w porównaniu z zakupami w Polsce jest spora. Trzeba jednak pamiętać, że spolszczenie można zastosować w Viście Ultimate lub Enterprise, a do Office-a należy dokupić pakiet językowy (25 dolarów).
Warto generalnie kupować niektóre programy w USA - przykładowo - licencja dwuletnia na NOD32 kosztowała mnie prawie 2 razy mniej w USA niż w Polsce.
Jedyna różnica to brak wsparcia polskiej pomocy technicznej (ale program w języku polskim można oczywiście bez kłopotów i legalnie wykorzystywać).
Cytat: Wojtek w 29 Czerwiec 2009, 17:29:00
Cytat: kowalmisiek w 29 Czerwiec 2009, 13:33:37
Wiekszosc pewnie tak zrobi ale OEM ma jeden ale to wielki problem. Gdy wymieniasz czesci w kompie moga ci zablokowac klucz. Chyba nie mozesz zmienic napewno procka i plyty glownej. Kumplowi z oryginalnym XP zablokowali klucz jak zmienil grafike i dzwonil do nich ze ma takie jaja. Na szczescie mu odblokowali
OEM ma minusy (warunki licencji), BOX ma minusy (cenę). Nie każdy musi kupować BOX-a, nie każdy musi instalować Windows 7, są inne sposoby na rozwiązanie problemu (jest przecież chwalone przez tak wielu Ubuntu ;)).
Co do cen ... ciężko tu znaleźć złoty środek - w końcu nie pod nas, Polaków, pisane są ceny.
Windows 7 nawet w wersji OEM niektórym tutaj wydaje się drogi. Ludzie ze Szwajcarii nie mają takich problemów, obywatele USA jeszcze mniejszy. I tak nie mamy tak tragicznie - co ma powiedzieć przeciętny Ukrainiec lub Rumun?
Jeśli Microsoft obniży cenę dla Polaków - będziemy w końcu zadowoleni. Tyle, że słowo 'my' dotyczyć będzie właśnie nas - Polaków - do tego może Słowaków, Czechów, generalnie narody z zarobkami podobnymi do polskich. Narzekać będą Szwajcarzy (czemu Polacy mają znacznie taniej niż my - płacimy w końcu za ten sam produkt?), Ukraińcy (czemu Microsoft obniżył ceny równając je z możliwościami płacowymi Polaków, a nie nas, Ukraińców?), itp.
W teorii można obniżyć cenę do ekstremalnego minimum - ale MS to nie organizacja charytatywna - zysk jest tu bardzo ważnym punktem :).
Co do zmiany płyty głównej i aktywacji Windows OEM - bywa różnie.
Zmieniłem niedawno płytę główną w laptopie (przez spalenie płyty przez serwis, na bardzo podobny model) i aktywacja bez telefon przeszła bez żadnych komplikacji, podobnie z oryginalnym Office-m. Często wystarczy pogadać z konsultantem - jak nie pierwszy, to drugi poda nowy klucz, pasujący na zmodyfikowanej konfiguracji (może nie zdarza się to zawsze, ale wielu użytkowników mówi tak o swoich doświadczeniach z infolinią MS).
Cytat: Matrixx w 29 Czerwiec 2009, 15:07:39
chyba lepszym rozwiazaniem bedzie własnie kupno za oceanem i spolszczenie o ile bedzie taka mozliwosc :'(
Ja używam takiego właśnie BOX-a Visty Ultimate, do tego angielska wersja BOX Office-a 2007 - nie jest to złe rozwiązanie - oszczędność w porównaniu z zakupami w Polsce jest spora. Trzeba jednak pamiętać, że spolszczenie można zastosować w Viście Ultimate lub Enterprise, a do Office-a należy dokupić pakiet językowy (25 dolarów).
Warto generalnie kupować niektóre programy w USA - przykładowo - licencja dwuletnia na NOD32 kosztowała mnie prawie 2 razy mniej w USA niż w Polsce.
Jedyna różnica to brak wsparcia polskiej pomocy technicznej (ale program w języku polskim można oczywiście bez kłopotów i legalnie wykorzystywać).
a ile Cie kosztowała przesyłka visty z USA do Polski ?? i czy jest mozlliwosc dogrania polskiego MUI ?? bo jak tak to i do se7ena tez chyba bedzie mozna ::) ::)
aha i czy jak kupiłes viste w USA to czy tylko tam mogles załatwiac wszelkie problemy przez telefon czy polski oddział MS tez pomaga na angielska wersje windowsa ??
W przypadlu Professional pisza ze w Stanach $200 a w Europie $400 i jest to 50% wiecej - niech ktos kto to pisal idzie z powrotem do szkoly po dla mnie to jest 100% wiecej...
Cytat: Matrixx w 29 Czerwiec 2009, 20:10:47
a ile Cie kosztowała przesyłka visty z USA do Polski ?? i czy jest mozlliwosc dogrania polskiego MUI ?? bo jak tak to i do se7ena tez chyba bedzie mozna ::) ::)
aha i czy jak kupiłes viste w USA to czy tylko tam mogles załatwiac wszelkie problemy przez telefon czy polski oddział MS tez pomaga na angielska wersje windowsa ??
Przesyłka do Polski może kosztować od 20 dolarów w górę.
Pierwszy sposób: wyszukujesz np. na www.ebay.com , www.amazon.com , www.pricegrabber.com Vistę, prosisz sprzedającego o oznaczenie przesyłki jako prezent (jeśli to możliwe) i zadeklarowanie wartości np. 35 dolarów, a następnie o wysłanie na adres firmy Polamer (po zarejestrowaniu się na http://www.polameronline.com/).
Opłacasz przesyłkę (na stronie jest kalkulator, cena związana jest bardzo mocno z wymiarami paczki) i czekasz na dostarczenie jej pod Twoje drzwi.
Rok temu z hakiem najtańsza przesyłka lotnicza kosztowała w Polamerze 14,29$, teraz ceny poszły dość mocno w górę.
Inna metoda: przesyłka bezpośrednia do Polski z wykorzystaniem USPS (Priority Mail International Flat Rate Box to ok. 37 dolarów), UPS, Fedex, ...
Niektóre formy przesyłki obarczone są większym ryzykiem oclenia i opodatkowania (22% VAT, 0% cła).
Cała zabawa może się generalnie opłacać - kwestia czystej kalkulacji.
Możliwość dogrania polskiego MUI dają wersję Ultimate i Enterprise. W Sevenie prawie na pewno będzie tak samo.
Co do polskiej pomocy technicznej - ciężko mi powiedzieć.
Vista, którą posiadam, ma wykupioną 'pełną opcję' jeśli o pomoc techniczną chodzi, ale nie wiem czy to standard - i tak z tego nie korzystam (jestem informatykiem po PWr, nie potrzebowałem nigdy pomocy infolinii, raczej sam daję sobie radę z problemami).
Cytat: Wojtek w 29 Czerwiec 2009, 21:13:41
Cytat: Matrixx w 29 Czerwiec 2009, 20:10:47
a ile Cie kosztowała przesyłka visty z USA do Polski ?? i czy jest mozlliwosc dogrania polskiego MUI ?? bo jak tak to i do se7ena tez chyba bedzie mozna ::) ::)
aha i czy jak kupiłes viste w USA to czy tylko tam mogles załatwiac wszelkie problemy przez telefon czy polski oddział MS tez pomaga na angielska wersje windowsa ??
Przesyłka do Polski może kosztować od 20 dolarów w górę.
Pierwszy sposób: wyszukujesz np. na www.ebay.com , www.amazon.com , www.pricegrabber.com Vistę, prosisz sprzedającego o oznaczenie przesyłki jako prezent (jeśli to możliwe) i zadeklarowanie wartości np. 35 dolarów, a następnie o wysłanie na adres firmy Polamer (po zarejestrowaniu się na http://www.polameronline.com/).
Opłacasz przesyłkę (na stronie jest kalkulator, cena związana jest bardzo mocno z wymiarami paczki) i czekasz na dostarczenie jej pod Twoje drzwi.
Rok temu z hakiem najtańsza przesyłka lotnicza kosztowała w Polamerze 14,29$, teraz ceny poszły dość mocno w górę.
Inna metoda: przesyłka bezpośrednia do Polski z wykorzystaniem USPS (Priority Mail International Flat Rate Box to ok. 37 dolarów), UPS, Fedex, ...
Niektóre formy przesyłki obarczone są większym ryzykiem oclenia i opodatkowania (22% VAT, 0% cła).
Cała zabawa może się generalnie opłacać - kwestia czystej kalkulacji.
Możliwość dogrania polskiego MUI dają wersję Ultimate i Enterprise. W Sevenie prawie na pewno będzie tak samo.
Co do polskiej pomocy technicznej - ciężko mi powiedzieć.
Vista, którą posiadam, ma wykupioną 'pełną opcję' jeśli o pomoc techniczną chodzi, ale nie wiem czy to standard - i tak z tego nie korzystam (jestem informatykiem po PWr, nie potrzebowałem nigdy pomocy infolinii, raczej sam daję sobie radę z problemami).
no ja tak sobie mysle zeby kupic wkoncu i miec legalnego windowsa :P i wchodzi w rachube tylko ultimate :P a ile Cie kosztowało dogranie PL jezyka do visty ?? :P
trzeba bedzie sie porozglądać za najtańsza wersją ultimate w usa :P i dobrze wykalkulowac :P
Cytat: Matrixx w 29 Czerwiec 2009, 23:01:54
no ja tak sobie mysle zeby kupic wkoncu i miec legalnego windowsa :P i wchodzi w rachube tylko ultimate :P a ile Cie kosztowało dogranie PL jezyka do visty ?? :P
trzeba bedzie sie porozglądać za najtańsza wersją ultimate w usa :P i dobrze wykalkulowac :P
Polecam kupno oryginału :)
Jedno, że to uczciwe. Drugie, że nie martwisz się kontrolami legalności, brakiem aktualizacji, itp.
Dogranie języka do Visty nic nie kosztuje - dla wersji Ultimate i Enterprise jest darmowa - możesz wgrać ile tylko języków chcesz.
Cytat: Wojtek w 29 Czerwiec 2009, 23:05:46
Cytat: Matrixx w 29 Czerwiec 2009, 23:01:54
no ja tak sobie mysle zeby kupic wkoncu i miec legalnego windowsa :P i wchodzi w rachube tylko ultimate :P a ile Cie kosztowało dogranie PL jezyka do visty ?? :P
trzeba bedzie sie porozglądać za najtańsza wersją ultimate w usa :P i dobrze wykalkulowac :P
Polecam kupno oryginału :)
Jedno, że to uczciwe. Drugie, że nie martwisz się kontrolami legalności, brakiem aktualizacji, itp.
Dogranie języka do Visty nic nie kosztuje - dla wersji Ultimate i Enterprise jest darmowa - możesz wgrać ile tylko języków chcesz.
aha no to super :) czyli tak jakby sciagam MUI czy jak :> ?? jak rzeczywiscie bedzie kosztował te 700 zł na nasze to jeszcze bym sie skusił a OEM-a nie chce bo to bez sensu wymienie kość ramu i juz dupa :P
Cytat: Matrixx w 29 Czerwiec 2009, 23:08:40
aha no to super :) czyli tak jakby sciagam MUI czy jak :> ?? jak rzeczywiscie bedzie kosztował te 700 zł na nasze to jeszcze bym sie skusił a OEM-a nie chce bo to bez sensu wymienie kość ramu i juz dupa :P
Tak, ściągasz MUI i po sprawie - są dostępne też w Windows Update, ściągasz je wtedy jako aktualizacje.
Co do OEM - używam Visty Business na jednym z komputerów w domu rodzinnym (razem z Office 2007 Small Business OEM).
Zmieniałem tam kości RAM, również płytę główną (na prawie identyczną). Aktywacja powiodła się bez najmniejszych problemów. Chyba aż tak źle z OEM nie jest jak mówią niektóre osoby - ale może to kwestia konkretnych doświadczeń?
Do Visty jest Vistalizator, to może do 7 będzie Sevenlizator? :D Wtedy będzie można każdą wersje spolszczyć :P